Momentalnie wróciła jej pełna świadomość. Oczy jej się rozszerzyły do
granic możliwości i wcale tak łatwo nie zmieniły swojej pozycji, kiedy
odsunął się od niej na bezpieczną odległość. Patrzyła się na niego w
osłupieniu. Tam wtedy, kiedy robot pchnął go na nią jeszcze szło
zrozumieć ale t teraz było z zamiarem.
-P-po co to zrobiłeś?- Zapytała się go zszokowana.
-Wolałabyś zmienić się w martwy sopel lodu?- W odpowiedzi Rumble przewrócił oczami. Jednak był speszony swoim krokiem.
-Ale żeby tak budzić? Jak szturchanie nie działało, mogłeś ciągnąć za uszy, zawsze działa- mówiła już z niedowierzaniem. Cóż, ewidentnie się obraziła...
-Ciągnąć za uszy? Wole nie myśleć co byś za to mi zrobiła...
-W każdym razie reakcja nie byłaby taka co w przypadku pocałunku- mruknęła po czym zwróciła się do niego bokiem.
<Rumble? Focha strzeliła, co zrobisz? Nie, nie będzie biła xD >
-P-po co to zrobiłeś?- Zapytała się go zszokowana.
-Wolałabyś zmienić się w martwy sopel lodu?- W odpowiedzi Rumble przewrócił oczami. Jednak był speszony swoim krokiem.
-Ale żeby tak budzić? Jak szturchanie nie działało, mogłeś ciągnąć za uszy, zawsze działa- mówiła już z niedowierzaniem. Cóż, ewidentnie się obraziła...
-Ciągnąć za uszy? Wole nie myśleć co byś za to mi zrobiła...
-W każdym razie reakcja nie byłaby taka co w przypadku pocałunku- mruknęła po czym zwróciła się do niego bokiem.
<Rumble? Focha strzeliła, co zrobisz? Nie, nie będzie biła xD >

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz