niedziela, 14 lutego 2016

Od Morgany CD Nicholas

-Jeszcze raz dziękuje za pomoc- odwzajemniłam uśmiech- Może kiedyś uda mi się odwdzięczyć.
Mężczyzna wszedł do budynku, ja natomiast ruszyłam w poszukiwaniu noclegu. Odwiedziłam może z sześć miejsc, gdzie można zatrzymać się na noc, jednak w żadnym z nich nie było już wolnych miejsc. Chyba sporo ludzi przyjeżdża do tego miejsca w tym okresie. W kolejnych odwiedzonych przeze mnie lokalach również brakowało wolnych pokoi. Powoli zaczynałam się zastanawiać, czy nie lepiej byłoby się udać do jakiegoś pobliskiego miasta. Tam na pewno znalazłoby się jakieś miejsce.  W ostatniej chwili przypomniało mi się, że niedawno poznany elf wchodził do gospody. Od początku mogłam zapytać tam... Skierowałam się w stronę, gdzie rozstałam się z elfem. Zastanawiałam się co by też sobie pomyślał, gdyby mnie tam zobaczył. Byłoby to trochę dziwne. Gdy byłam już w budynku, od razu poszłam zapytać o pokój.
-Przykro mi panienko, ale wszystko mamy już zajęte- odpowiedział mężczyzna, którego zapytałam o miejsce.
Kiwnęłam głową i skierowałam się do wyjścia.

<Nickuś?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Tłumacz