niedziela, 14 lutego 2016

Od Tristany CD Rumble

Bardzo dobrze spała, ale jedyne co ją zastanawiało, to skąd miała tak ciepłą i dobrą do tulenia poduszkę...Właściwie to dostali poduszki? No i fakt, że Rumble obok się wiercił nie ułatwiało tego. Poczuła silniejsze potrząśnięcie ramieniem. Z wielką niechęcią otworzyła oczy. Jego twarz była coś zdecydowanie za blisko.
-Taa?- W ramieniu ukryła ziewnięcie. Nawet w ciemności była pewna, że ten się uśmiechnął łobuziersko.
-Jestem tego pewien, że polubiłaś się do mnie przytulać ale czy mogłabyś mnie puścić? Nie mogę oddychać.
-Co ty mówisz...- zaczęła i z trwogą uświadomiła sobie, że może ma rację. Co tam, miał stuprocentową rację. Nie miała poduszki, to do niego się tuliła. Kiedy to zrozumiała, natychmiast go puściła i wręcz odskoczyła. To był błąd. Głowa boleśnie miała styczność z trwałą leżącą skałą, na szczęście dosyć płaską bo gdyby wylądowała obok mogłaby być przebita jak szaszłyk. Tłumiąc w ustach przekleństwo potarła obolałe miejsce.



<Rumble? xD>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Tłumacz