Trzeba przyznać, że w tej pozycji dziewczyna wyglądała całkiem słodko. Nie spodziewałbym się, że to wszystko potoczy się tak szybko. Chyba wypadałoby podziękować Drugiemu za tą jego upartość i wtrącanie się w moje sprawy.
-Nic na to nie poradzę- uśmiechnąłem się.
Yukiko również zaczęła się śmiać i po chwili zaczęła wstawać, jednak objąłem ją mocno i położyłem się na ziemi, sprawiając, że ona leżała teraz na mnie. Czarnowłosa westchnęła i ułożyła się wygodniej. Objąłem ją i spojrzałem w górę na niebo. Uśmiechnąłem się, bo przypomniało mi się kilka radosnych momentów z mojego poprzedniego życia. W momencie, gdy ostatnie ze wspomnień uciekło z mojej głowy, dopadło mnie silne uczucie nostalgii. Przytuliłem Yukiko mocniej do siebie.
<Yukiko?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz