Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kociak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kociak. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 lutego 2016

Od Kociaka CD Bikutoria

Czułam od niej zapach kocimiętki.
Upajający.
Jeszcze bardziej się do niej przybliżyłam, wygodnie siadając na jej kolanach. Pojawiły się moje uszy i ogon, a z braku zajęcia dla tego drugiego zaczęłam tak jakby nią nim łaskotać. Do tego gramoliłam się coraz bardziej na nią, co jakiś czas podgryzając jej wargi. Po prostu mi sie to spodobało.
Powoli zmuszałam ją do coraz dalszego wychylenia się do tyłu, dzięki czemu mogłam robić co chciałam.
Szkoda tylko, że nagle przerwał nam czyjś głos... A było tak fajnie...

< Biku? >

wtorek, 23 lutego 2016

Od Kociaka CD Bikutoria

Grzecznie wróciłam. Ryba to ryba, nie?
Podczas gdy ona robiła jedzenie, ja siedziałam obok w mojej pół kociej formie, machając leniwie ogonem.
Czułam skądś zapach kocimiętki. Próbowałam go namierzyć. Dochodził jednak jedynie z jednego miejsca, mianowicie od niej.
Jedynym sposobem było wykorzystanie błagalnego wzroku...

< Biku? Kurza Twarz, nwm co pisać XD >

poniedziałek, 22 lutego 2016

Od Kociaka CD Bikutoria

Fuknęłam na nią, ale nawet posłusznie podreptałam do łazienki. Zrzuciłam z siebie ciuchy i klapnełam sobie w wodzie. Było trochę chłodno, ale kit z tym.
Zmieniłam się w kota i zaczęłam tak trochę pływać. Woda mi nie przeszkadzała.
Zanurkowałam na kilka chwil, po czym wyszorowałam sie i wylazłam z wody. Powycierałam się, i jak na złość znalazłam przygotowane coś, co miało być kimonem. Dla mnie to szlafrok. Moje ubrania zniknęły, i nie miałam wyboru...
Jakoś się ubrałam, ale nie byłam pewna, czy dobrze...



< Biku? >

niedziela, 21 lutego 2016

Od Kociaka CD Bikutoria

Podrzucałam liść i podgryzałam go. Tak znalazłam się na tarasie. Widziałam, że kobieta siedzi pod drzewem. Zainteresowało mnie to jednak dopiero, gdy liść stracił swój zapach. Zakradłam się za nią i uwiesiłam na jej ramieniu w ludzkiej formie.
- Masz jeszcze....? - zamruczałam. - A wogóle, jak się nazywasz..? 

< Biku? >

Od Kociaka CD Bikutoria

Nie spieszyłam się. To, że jestem kotem i lubię czystość nie znaczy, że lubię czyścić.
Przy najbliższej okazji zwieje. Może przygarnie mnie jakiś bogaty człek? 
W rozchechłanym ubraniu poszłam tam, gdzie czułam jej zapach. Bez patrzenia, nie chciało mi się. Czekała na mnie z wiadrem, ale jedynie usiadłam na środku podłogi, ziewając.

< Biku? Skłoni ją tylko kocimiętka XD >

Od Kociaka CD Bikutoria

Tak kusząco zapachniało...
Zanim się zorientowałam skoczyłam na nią, chcąc odzyskać pachnący listek. Widocznie się tego nie spodziewała, bo zaskoczona upadła na stojący za nią materac. Złapałam ją za ręce, by mi nie przeszkadzała, po czym najnormalniej w świecie na niej usiadłam i zaczęłam szukać liścia. Zębami, bo czym innym, skoro ręce miałam zajęte?
Po kilku chwilach, wciąż ją trzymając, i dalej na niej siedząc, zadowolona zaczęłam mruczeć, zagryzając liść pomiędzy zębami. Oszałamiający zapach sprawił, że ukazały się moje uszy i ogon...

< Biku? :3 >

sobota, 20 lutego 2016

Od Kociaka CD Bikutoria

Po jakimś czasie wreszcie udało mi się wyrwać spod wpływu magii. Gniewnie mruknęłam po czym przybrałam ludzką postać.
Że ja nie zarabiam! Jeszcze kiedyś mu się za to oberwie! Znowu podrapię go po niewymownych, niech cierpi!
Najgorsze jednak było to, że podczas gdy tamta mnie niosła byłam tak przymulona, że nie wiedziałam za bardzo którędy wrócić. Musiałam iść po pomoc, chociaż niezbyt mi to pasowało...
Ciaśniej zacisnęłam jedwabny pasek spodni i żwawym krokiem wymaszerowałam na korytarz. Poszłam do pokoju obok i bez pukania wparowałam do środka.
- Skoro żeś mnie tu zatargała, to pokaż mi którędy wrócić!

< Bikutoria? >

Nowa Postać


Imię i nazwisko: Niestety, nie posiada imienia... Zazwyczaj nazywana przez klientów "Kociakiem", nie pozwala sobie go nadać.

Pseudonim: Kociak

Płeć: Kobieta

Wiek: 23

Rasa: Animag

Charakter: Dziewczyna jest bezczelna, pewna siebie, a może nawet i wredna. Nie można jej jednak za to winić, tak ją nauczyło życie. Plusem jest to, że tego kota można wytresować...

Zainteresowania: Lubi wymyślać nowe iluzje, przymierzać stroje...

Motto: "Jestem Kotem. Wolno mi."

Lęki: Najbardziej boi się zostać porzuconą...

Orientacja: A kto ją tam wie, to chyba zależy od tego, jaki ma humor.

Partner: Nie ma, i raczej ma małą możliwość...

Aparycja: Jest to osoba szczodrze obdarzona przez naturę, szczupła, mająca nieco ponad 160 cm wzrostu, o długich nogach i dość ciemnej skórze. Ma długie włosy o kolorze jakby fioletowym, złote oczy i tatuaż na lewym udzie.
Jako zwierzę jest wyjątkowo drobną, czarną kocicą o równie złotych jak w ludzkiej postaci oczach.

GłosAtemlos durch die Nacht - Helene Fischer

Umiejętności: Potrafi wywoływać iluzję omamiającą wszystkie zmysły innej osoby.

Broń: Brak, najwyżej kocie pazury

Miejsce Zamieszkania: Okoliczny burdel.

Historia: No więc... Całe jej życie było porażką. Jako kot była przygarniana, następnie porzucana, i tak bez końca... Wreszcie zatrzymała się w Domu Publicznym, już jako młoda dorosła. Szybko zaciagnęła się do pracy, jednak nie do końca... Nie miała zamiaru iść z kimkolwiek do łóżka, więc po prostu, tuż po wejściu do pokoju, rzucała na swojego klienta, bądź też klientkę, iluzję. Kto się oprze kobiecie z kocimi uszami i ogonem, spełniającej wszelkie zboczone marzenia?
W ten sposób mogła zawsze spokojnie podkradać pieniądze od swoich "ofiar". A za zdobyte pieniądze wędrowała na zakupy lub do baru... I tak aż po dzień dzisiejszy.

Rodzina: Nikogo nie pamięta, nie zna

Inne Informacje: Jak ją zniewolić?

Kocimiętka, oczywiście....

Inne Zdjęcia:





Autor: Afryka

Tłumacz